Rzeczywista realizacja
RENAULT TALISMANDuży wyciek oleju, zużyte sprzęgło i naprawa kolejnej nieszczelności
W Renault Talisman olej zbierał się pod silnikiem na tyle intensywnie, że nie warto było odkładać naprawy. Początkowo podejrzewaliśmy uszczelniacz wału korbowego od strony skrzyni biegów. Demontaż pozwolił zająć się tym uszczelnieniem, ale ujawnił też mocno zużyte sprzęgło. W trakcie dalszej weryfikacji zlokalizowaliśmy kolejną nieszczelność – przy przewodzie spływu oleju z turbosprężarki.
Kontekst
Od podejrzenia wycieku do naprawy kilku podzespołów
Aby dostać się do podejrzanego uszczelniacza wału korbowego, musieliśmy zdemontować skrzynię biegów. Wymieniliśmy uszczelnienie, a przy okazji sprawdziliśmy sprzęgło. Jego stan uzasadniał rozszerzenie naprawy: docisk miał ślady przegrzania, a łożysko hałasowało. Zamontowaliśmy kompletny zestaw sprzęgła z kołem dwumasowym i wysprzęglikiem, wymieniliśmy uszczelniacze półosi oraz olej przekładniowy.
Pozostał jeszcze olej zbierający się w górnej części silnika. Początkowo podejrzewaliśmy okolice pompy podciśnienia, jednak dalsza weryfikacja wskazała na nieszczelny przewód spływu oleju z turbosprężarki. Żeby się do niego dostać, konieczny był demontaż m.in. filtra DPF, przekładni kierowniczej i misy olejowej. Naprawiliśmy tę nieszczelność i przeprowadziliśmy technologiczne mycie silnika.
Zakres prac objął również wymianę łańcucha rozrządu z kołem, obudowy rozrządu, przedniego uszczelniacza wału, pompy cieczy chłodzącej i paska osprzętu. Uzupełniliśmy płyn chłodniczy, odpowietrzyliśmy układ i ustawiliśmy zbieżność przednich kół.
Po złożeniu samochód odbył krótką jazdę próbną, podczas której nie stwierdzono problemów z jazdą. Przed wydaniem zaplanowaliśmy jeszcze dłuższą próbę drogową oraz ponowną kontrolę szczelności naprawianych miejsc.
Kontekst
Zdjęcia z kontroli podwozia i komory silnika
Publikacja: · Aktualizacja:















